Gdzieś, w odległym istnieniu...
RSS
poniedziałek, 07 lutego 2011

Stoję na balkonie,
palę papierosa.
Szkoda tylko, że to wszystko się kiedyś skończy...

I nie ma dokąd iść
I znowu tracę czas.

 

Tu na pewno nikt nas nie zna...

 

Jestem w jakimś dziwnym miejscu, w dziwnym czasie, wiem, że widzę księżyc, ale on jest inny niż zawsze. Mówiłam już kiedyś, chyba. Chcę się wyprowadzić. Na księżyc.

Tylko ciekawe,czy dużo ludzi już się tam wyniosło.

 

Mam w kieszeni szminkę i w kieszeni piasek...

i może kolczyki.

http://www.fabryka-kolczyka.pl/produkt-135.html

23:22, illness
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 stycznia 2011

Zło zawsze odnajdzie Zło.

22:52, illness
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 29 listopada 2010

Czasami jestem taka bezuczuciowa.

Pusto.

 

 

pusto

pusto pusto pusto

 

 

pusto

22:00, illness
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 września 2010

Bogowie, mój świat żyje, mam znów ten natłok, ten niepokój, jak mnie to boli i podnieca!

 

Jestem zdolna tworzyć go dużo i nie obchodzi mnie rzeczywistość, nei będę się w nią wtrącać, ani trochę. Tylko dotkliwie rani mnie moja pieprzona nieumiejętność złapania tego wszystkiego, utrwalenia. Chcę mieć ten trip, mieć go w dłoniach i operować nim i potrzebuję! Chcę bardzo!

Chcę innej świadomości...

16:48, illness
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 września 2010

Jestem degeneratem. Ale mimo wszystko mocno kocham i mimo wszystko czuję. I kochaj mnie też.

Ochroń mnie, gdy znowu zapomnę co mam
i nie wahaj się wstrząsnąć mną
najmocniej jak się da.
Tylko z Tobą mam szanse
osiągnąć to,
co najważniejsze jest,
wiec przestrzegaj mnie,
gdy robię zły krok.

K<3

13:14, illness
Link Komentarze (1) »
wtorek, 31 sierpnia 2010

Życie jest cykliczne aż boli.

Jakbym się nie starała, każdy dzień jest poprzednim dniem, każdy tydzień ubiegłym, każde lato odbiciem poprzedniego, a sama żyję życiem mojej matki.

 

Kurwa.

 

Naćpany spleen.

Marlena Dietrich.

 

Ideowo się odurzam.

Odurzam do nieprzytomności.

Czerwona szminka na papierosie.

11:32, illness
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 sierpnia 2010

...jest nieodłączną częścią jestestwa istot posiadających życie mentalne.

Bo posiadanie takowego zmusza do czarnych refleksji, więc jest równoznaczne z kryzysem, natomiast nieposiadanie kryzys wyklucza z racji rangi istnienia równej pierwotniakowi.

Ehh, pierdolimy głupoty.

I lubimy wszystko, co nas silnie emocjonuje.

 

a tak nawiasem, chromosom Y posiada 231 genów, kiedy X - 1184.

O czym to świadczy?

14:19, illness
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 sierpnia 2010

Upadam

Panie bądź miłościw

Mnie grzesznej

Grzeszącej jawnie przebacz

Mnie kropli

Jedynej w bezmiarze łez

Co pada w gorący piach

 

Upadam

Za ziemią horyzontu

Rozpoczyna się moc

Jawnogrzesznicy śniącej

Otwórz szerokie bramy

Bo ósmy blask dna

Przebaczenia żąda

 

Upadam

Na tyłach ogrodu

Przed otwartym morzem

W niemym porozumieniu gwiazd

Nucąc dziwną modlitwę

Z różańca niedokończonych słów

Upadam, upadam

21:30, illness
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 czerwca 2010

Chcę tylko do łóżka, dużo książek i czekoladę. Czy jest zima...?

 

Jest tylko jedna rzecz, której chcę.

20:42, illness
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 maja 2010

She'd like to know God
Ooh love God
Feel her God
Inside of here - deep inside of her

 

Tak, właśnie tak!

20:49, illness
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5