Stoję na balkonie,
palę papierosa.
Szkoda tylko, że to wszystko się kiedyś skończy...
I nie ma dokąd iść
I znowu tracę czas.
Tu na pewno nikt nas nie zna...
Jestem w jakimś dziwnym miejscu, w dziwnym czasie, wiem, że widzę księżyc, ale on jest inny niż zawsze. Mówiłam już kiedyś, chyba. Chcę się wyprowadzić. Na księżyc.
Tylko ciekawe,czy dużo ludzi już się tam wyniosło.
Mam w kieszeni szminkę i w kieszeni piasek...
i może kolczyki.
http://www.fabryka-kolczyka.pl/produkt-135.html